Na wstępie chciałabym podziękować wszystkim osobom, które poświęcają czas na czytanie moich postów i komentowanie ich. To naprawdę dużo dla mnie znaczy, a nawet krótki komentarz bardzo cieszy, podnosi na duchu i dodaje motywacji. Dodatkowo kiedy widzę Waszą aktywność wiem, że nie jestem tutaj sama i od razu przyjemniej mi jest do Was pisać ♥
Dzisiejszy dzień mimo, że zjadłam dwa razy więcej kalorii niż wczoraj zaliczam do bardzo udanych. Wstałam rano, zrobiłam stretching, wybrałam się do sklepu spożywczego po warzywa i mleko sojowe, poszłam z bratem na spacer, posiedziałam trochę w internecie i wieczorem wyszłam z siostrą na rolki. Uwielbiam jazdę na rolkach! Nie dość, że uprawianie tego sportu jest bardzo przyjemne to jeszcze spala się dzięki niemu dużo kalorii. Akurat dzisiaj pokonałam 19,5 km i mimo tego, że teraz padam ze zmęczenia - było warto. Powiem Wam szczerze, że w dni, kiedy jestem aktywna fizycznie, jestem także w stanie jeść bez większych wyrzutów sumienia. Oczywiście przy jedzeniu tak naprawdę każdego posiłku towarzyszyły mi myśli, że nie powinnam tego robić, że powinnam wziąć coś mniej kalorycznego albo najlepiej nie jeść w ogóle itd., ale łatwiej mi się rozprawić z nimi, kiedy wiem, że później i tak większość spalę, a dodatkowo nie spożywam przecież nic niezdrowego, więc przytycie jest niemożliwe (a przynajmniej mam taką nadzieję).
Jestem zdeterminowana do schudnięcia jak nigdy przedtem! I jestem teraz tego w 100% pewna. Zazwyczaj narzekałam na swoją figurę, leciałam z głodówkami, a potem się poddawałam i objadałam. Tym razem będzie inaczej. Nie będzie żadnego objadania. Wmówiłam sobie, że dam radę i tak właśnie będzie. Wczoraj dodatkowo rozmawiałam z rodziną o mojej wadze i mam ich całkowite wsparcie. Wszyscy uważają, że muszę schudnąć, a ze świadomością, że oficjalnie powiedziałam "odchudzam się", głupio by mi było się poddać. Poza rodziną jest jeszcze coś co mnie zmotywowało. Aplikacja "DayCount". Polega ona na tym, że można sobie wpisać tam wszystkie wydarzenia, które będą miały (albo już miały) miejsce i aplikacja nam odlicza do nich godziny/dni/tygodnie/miesiące (w zależności jak to sobie ustawimy). Jest jeszcze opcja, żeby liczyło np. ile dni nie jemy słodyczy itd. Darmowa wersja aplikacji pozwala na wprowadzenie chyba tylko dwóch wydarzeń, ale mi się to tak spodobało, że kupiłam wersję premium. Jeśli coś daje mi motywację do działania to nie będę żałować sobie 13 zł.
Jeszcze ze szczęśliwych wiadomości udało się moim rodzicom wykupić rodzinny wyjazd za granicę pod koniec sierpnia, więc bardzo się z tego powodu cieszę!! (tylko przydałoby się jakoś na nim wyglądać :))
Blians
owsianka na mleku sojowym z jabłkiem i cynamonem | 290 kcal
2 x kiwi | 95 kcal
cappuccino z mlekiem sojowym | 80 kcal
deser kokosowy alpro | 100 kcal
sałatka z kaszą kuskus, pomidorem i cukinią | 280 kcal
banan z łyżeczką syropu klonowego | 170 kcal
jabłko | 110 kcal
kolba kukurydzy | 150 kcal
= 1275 kcal
Aktywność fizyczna:
poranny stretching: -70 kcal
spacer: -180 kcal
jazda na rolkach: -800 kcal
Razem: 1275 - 1050 = 225 kcal
------------------------------------------------------------
Mam nadzieję, że Wasz dzień także był udany.
Do następnego!
Sky x

Czytając, że wydałaś 13 złotych na aplikację muszę polecić Ci sposób na niektóre z nich. Sprawdzanie przed zakupem, czy nie ma wersji premium do pobrania na chomikuj. Bardzo dobry sposób, który pozwolił mi oszczędzić sporo na aplikacjach. Wystarczy tylko pobrać na telefon, bądź później na niego przesłać, zaznaczyć w opcjach, że zezwala się na instalacje aplikacji z nieznanego źródła (po zainstalowaniu polecam odznaczyć tę opcję - dla bezpieczeństwa) i w przeglądzie plików odnaleźć plik .apk i zainstalować. :)
OdpowiedzUsuńWidzę sporo spalonych kalorii - gratuluję. Jestem przekonana, że na wyjeździe będziesz wyglądać świetnie!
Trzymaj się!
Dziękuję bardzo za radę dotyczącą aplikacji, jednak ten sposób chyba nie zadziała w moim przypadku, bo wydaje mi się, że na iphone'ach nie da się pobrać aplikacji z chomikuj :(
UsuńBilans wypadł Ci pięknie, Kochanie. Spaliłaś tyle kcal, że aż jestem z Ciebie dumna. ♥
UsuńWierzę, że uda Ci się zrzucić tyle, byś na wyjedzie ślicznie wyglądała. :3
Trzymaj się, Kocie! :3
Jeju dziękuję Sifora😍❤️
UsuńSpaliłaś ponad 1000 kcal, super ! :D jak tak dalej pójdzie to szybko osiągniesz cel. Fajnie, że rodzina cię wpiera i nie musisz się z tym kryć :)) Oby tak dalej <3
OdpowiedzUsuńKocham Was za to, że tak we mnie wierzycie! Dziękuję!!💗💗
UsuńWow tyle spalone, gratulację! Masz niesamowite podejście do sprawy i ogromnie Ci kibicuję. Cieszę się, że chcesz się odchudzić bez żadnych głodówek, które w późniejszej fazie i tak powodują efekt jojo. A bilans piękny! Trzymaj się <3
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo💗
UsuńKurcze ile Ty spaliłaś :D Aż nabrałam motywacji do ćwiczenia ! ^^
OdpowiedzUsuńTaka aplikacja to fajna sprawa, ale osobiście wole zapisywać wszystko w zeszycie (z tym że on ni policzy mi godzin do celu) :))
Fajnie, że odchudzasz się z głową ^^ Trzymaj się !
Cieszę się, że Ciebie zmotywowałam!💘 Zeszyt to też super sprawa. Ważne, żeby gdzieś móc zobaczyć co spotka Ciebie w przyszłości i mieć na co czekać. U mnie jak na razie sprawdza się aplikacja, bo ja to jestem uzależniona od telefonu haha
UsuńPozdrawiam x
Dużo spalonych kalorii :D !
OdpowiedzUsuńJeśli wolisz jeść trochę więcej a potem to spalasz to czemu nie ? Chudniesz tyle samo :D
Rolki miałam zamiar kupic w te wakacje ale cóż jak na razie ich jeszcze nie kupiłam może jednak się na nie zdecyduje :)
Pozdrawiam i obserwuje <3
Świetnie sobie radzisz :)) Do końca sierpnia masz jeszcze sporo czasu, więc jeżeli dalej będziesz ciągnąć na takich bilansach i z taką aktywnością fizyczną, to bez trudu schudniesz nawet kilka kilogramów :D Mam też takie małe pytanie, otóż zastanawiam się nad kupnem wrotek, ale mam dylemat czy przypadkiem rolki nie będą lepsze. Może masz jakieś doświadczenie, albo po prostu zdanie na ten temat? Byłabym wdzięczna za twoją odpowiedź ^^
OdpowiedzUsuńTrzymaj się Skarbie ;*